MAJORKA - jedziemy? - 08.11.2018

Autokarem na Majorkę - X.2019.

Zarząd Pszczyńskiego Uniwersytetu organizuje wycieczkę autokarową na Majorkę.

   Termin:   22 - 29.10.2019r.

   Cena:   1450,-zł + 100 zł dodatk. nocleg we Francji + 160,-Euro na wstępy, przewodników itp.

Zapisy w biurze Zarządu i przez internet do 29-go listopada br..

Przy zapisie wymagana jest wpłata zaliczki w wysokości 300,- zł.

Majorka - Największa wyspa Balearów przyciąga turystów nie tylko ze względu na piękne plaże, łagodny klimat czy miejsca do zabawy. Majorka jest przewrotna, romantyczna i odurzająca. Znaleźć tu można nie tylko gwarne kurorty i magnesy z napisem „made In China”. Wyspa obfituje w przepiękne romantyczne zatoczki, eteryczne gaje porastające klify czy miejsca pamiętające początki cywilizacji europejskiej.

To na Majorkę w sierpniu przenosi się dwór hiszpański. Król Filip IV i królowa Letizia spędzają letnie wakacje w Palau Marivent, siostra króla, księżniczka Elena wspiera finansowo odbywające się na wyspie zawody żeglarskie, z kolei księżniczka Cristina nosi tytuł księżnej Palmy.

To właśnie wśród potężnych majorkańskich wiązów dających cień 9 gatunkom storczyków i 13 gatunkom paproci przechadzali się Fryderyk Chopin i George Sand celebrując swoją miłość. Niebo jak turkus, morze jak lazur, góry jak szmaragd, powietrze jak w niebie. W dzień słońce, wszyscy letnio chodzą, i gorąco; w nocy gitary i śpiewy po całych godzinach. (…) Słowem, przecudne życie”. Tak o Majorce pisał Chopin do przyjaciela, Juliana Fontany…

 Pobierz wykaz świadczeń i program ramowy


 

KOMUNIKAT - 08.11.2018

Informujemy słuchaczy, że od dnia 14-go listopada br. zajęcia z jogi dla II grupy będą się odbywały w godzinach: 

 od 10:45 - 12:15


DARIUSZ WABERSKI - PODRĘCZNIK SEKSUOLOGII - XI.2018

Podręcznik seksuologii

SEKSUOLOGIA WABERSKI 2018    Otrzymaliśmy miłą wiadomość że nasz wykładowca,

pan Dariusz Waberski,

na zamówienie Centrum Personalnego we Wrocławiu napisał sześć skryptów z tematyki seksuologii które będą podstawą kursu pod tytułem "Podstawy Seksuologii".

   O kursie tym opowiada w trakcie wywiadu którego udzielił na temat seksuologii, seksualności człowieka i edukacji seksualnej.

    Wywiad można zobaczyć na stronie:

 http://www.crp.wroclaw.pl/aktualnosc/57.html

Cieszymy się razem z panem Dariuszem z tego sukcesu


WYCIECZKA DO ZAKOPANEGO - 24.10.2018

Ach, te Tatry…

Studenci Pszczyńskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku, w dniach 24 -26 października, byliśmy na wycieczce w stolicy Tatr – Zakopanem.

Choć środowy poranek, 24 października, był bardzo chłodny, nasze nastawienie było gorące i z entuzjazmem rozpoczęliśmy wyprawę. Za oknami autokaru było ponuro aż do Zakopanego.

ZAKOPANE X.2018Pierwszym punktem wycieczki było zwiedzenie Sanktuarium Matki Boskiej Fatimskiej na zakopiańskich Krzeptówkach, wybudowane jako votum za ocalenie życia papieża Jana Pawła II po zamachu 13 maja 1981r. Świątynia była konsekrowana przez Jana Pawła II, w 1997r. w czasie VI pielgrzymki do Polski. Poza ciekawą drewnianą architekturą wewnątrz kościoła, która daje poczucie ciepła i spokoju, utkwiły mi słowa Kustosza Sanktuarium „Niech wszystko, co jest w tym kościele, mówi Ci o jednym : Miłość jest silniejsza niż śmierć”.

Na noclegi zatrzymaliśmy się w hotelu Ośrodka Szkoleniowo-Wypoczynkowego Moszczeniczanka, usytuowanego przy ul. Kościeliskiej, u podnóża Tatr. Z jego okien widać z jednej strony panoramę Tatr ze Śpiącym Rycerzem, Giewontem na pierwszym planie, a z drugiej stok Gubałówki. Urzekające widoki, wymarzone miejsce.

Po rozgoszczeniu się w pokojach, udaliśmy się na spacer. Okazało się, ku naszej ogromnej radości, że chmury gdzieś sobie poszły , a naszym oczom ukazał się widok oprószonego śniegiem Giewontu na tle innych gór. Widok ten towarzyszył nam aż do Krupówek, a my uradowani, oczywiście uwieczniliśmy to robiąc wiele zdjęć. Idąc dalej ulicą Kościeliską dotarliśmy do pięknego kościółka i cmentarza na Pęksowym Brzysku. Zabytkowy kościółek pw. Matki Boskiej Częstochowskiej z 1847 r., z modrzewiowego drewna, jest najstarszym tego typu zabytkiem w Zakopanem. Wewnątrz wiele malowanych i rzeźbionych dzieł sztuki ludowej. Obok kościółka jest Cmentarz Zasłużonych. Prawie wszystkie nagrobki (jest ich ok. 500) są niepowtarzalnymi dziełami sztuki z drewna, metalu lub kamienia, w formie kapliczek z góralskimi krzyżami, nierzadko z motywami podhalańskimi malowanymi na szkle. Idąc alejką po cmentarzu natknęliśmy się na groby Witkacego, Heleny Marusarzówny, Kornela Makuszyńskiego, Władysława Orkana, Kazimierza Przerwy-Tetmajera, Tytusa Chałubińskiego, Sabały i wiele innych.

A wieczór? W trakcie obfitej obiadokolacji z kwaśnicą, kiełbaskami i innymi specjałami, przybyła góralska kapela. Wraz z ich przyśpiewkami zaczęły się tańce i wspólne śpiewanie – wspaniała zabawa. W przerwach pogaduszki „w podgrupach”, nowe znajomości albo odnawiane starsze - zawsze jest o czym pogadać.

Drugi dzień to uczta dla ciała i duszy. Po śniadaniu pojechaliśmy do Term w Bukowinie Tatrzańskiej usytuowanych na skraju Tatrzańskiego Parku Narodowego. To wspaniały nowoczesny obiekt, największy tego typu w Polsce kompleks basenów geotermalnych. Historia odwiertu rozpoczęła się w r. 1987. W latach 1990-1991 wykonano pierwszy otwór wiertniczy o głębokości 3780m. W 2005r. zatwierdzono eksploatację odwiertu o temperaturze wody 64,5oC. Powstały projekt służy celom rekreacyjnym i medycznym. Obiekt składa się z 12 basenów zewnętrznych i wewnętrznych z urządzeniami do akwaterapii (masaży wodnych), z wodą o t. 30-36oC., a roztwór wielu minerałów służy jako środek leczniczy oraz rehabilitacyjny na szereg schorzeń. Dla nas był to przede wszystkim wspaniały relaks i wielka frajda, szczególnie że przy zimnie panującym na dworze, mogliśmy pływać w rwącej rzece w Jaskini pod Porońcem w super ciepłych oparach wód leczniczych, w dodatku z hydromasażem. Szczególne hydromasaże były też w Bulgotniku, gdzie na sygnał dzwonka przesuwaliśmy się w kółko doznając masażu na różnych wysokościach tułowia i nóg. Odlotowe odczucia! W międzyczasie były kawka, herbatka czy piwko w restauracji. Cztery godziny upłynęły nam niespodziewanie szybko. Trochę zmęczeni, ale wielce zadowoleni wróciliśmy do hotelu.

Po obiedzie - relaks przed ucztą duchową. Wieczorem byliśmy w Teatrze Witkacego na spektaklu „Takie Małe Nic – varietes, czyli szlagiery z polskich filmów międzywojennych”. Scenografia bardzo prosta w bieli, także artyści, Dorota Ficoń i Jacek Zięba-Jasiński, ubrani na biało, w stylu lat 20. i 30. ubiegłego wieku. Akompaniował im zespół wesołych muzyków. Każdy z nich to osobliwe indywidua. Piosenki, rzecz jasna , o miłości. Podczas spektaklu siedzieliśmy przy stolikach przy lampce wina czy herbacie, częstując się przygotowanymi pomarańczami. Byliśmy zauroczeni atmosferą oraz wykonaniem znanych z dawnych lat przebojów. Przemili artyści po spektaklu robili sobie z nami pamiątkowe zdjęcia. Z rytmem szlagierów międzywojennych dotarliśmy do hotelu.

W trzeci dzień, piątek wykorzystaliśmy na zwiedzanie. Najpierw – Galeria Władysława Hasiora. Założona w 1985r., jest autorską galerią prac artysty. Tak pisał o jego pracach historyk sztuki Marek Rostworowski: „piękny i potworny świat łączący rzeczywistość z metaforą i zaświatem, mającym oczarować człowieka nękanego rzeczywistością i tęskniącego za jej przekroczeniem (…). Żadna rzecz nie jest u niego tym, czym jest, ale tym czym może ją widzieć niekontrolowana wyobraźnia”.

Dzieła są kontrowersyjne, łączą malarstwo z rzeźbą i przeróżnymi przedmiotami, przerażają, wyzwalają lęk pozostawiając odbiorcę w zadumie, niezrozumiałe. Skąd bowiem takie wyrażenie siebie czy świata?

Z tego zadumania wyrwał nas spacer do Muzeum Tatrzańskiego im. dra Tytusa Chałubińskiego. Jest to jedno z najstarszych muzeów regionalnych w Polsce, z 1889 r. Tutaj obejrzeliśmy kolekcje skał i minerałów, obiekty flory i fauny Tatr (roślin i zwierząt), głównie ptaki i zwierzęta, obiekty etnograficzne: sprzęty, ubiór, rzeźbę, grafikę, malarstwo, bardzo charakterystyczne dla Podhala malarstwo na szkle, a także literaturę tatroznawczą.

Potem czas wolny, a więc jeszcze jakieś zakupy: góralskie skórzane pantofle, rękawiczki z wełny i, co najważniejsze, sery! Bundz, ser podpuszczkowy dojrzewający, oscypki, to te duże wrzecionowate (na jeden ser trzeba 6-7 l mleka owczego,taki najlepszy, albo krowiego), redykołki, czyli wszelkiego typu malutkie oscypki, korbacze jak makaron, no i bryndza. Do koloru, do wyboru.

Trzeba było jeszcze coś przekąsić, ewentualnie zapić piwkiem i pełni wrażeń wróciliśmy do autokaru. W tym dniu była piękna słoneczna pogoda, więc i widoki gór były piękne. Z żalem żegnaliśmy Tatry i Zakopane. Trzeba było wracać do Pszczyny.

Tu należy się gorące podziękowanie Paniom z Zarządu za zorganizowanie wspaniałej wycieczki. Za trafnie wybrany hotel, za relaks, termy, teatr, muzea, za uroczą kolację z tańcami i śpiewami. A nam uczestnikom, że tak świetnie potrafimy się bawić, a kiedy trzeba, jesteśmy zdyscyplinowani. Dlatego wszystko, co było zaplanowane, tak dobrze się udało.

Dodam jeszcze, że kiedy odpoczywaliśmy w pokojach, Panie z Zarządu ciężko pracowały., nawet na trzy telefony! Efekt? Następne wycieczki i inne atrakcje, o których możecie się Państwo dowiedzieć odwiedzając naszą stronę internetową.

Do zobaczenia, Olga Baksik


 

OŚWIECIMSKIE SPOTKANIA ARTYSTYCZNE - 07.10.2018

W tegorocznych Oświęcimskich Spotkaniach Artystycznych Seniorów udział wzięły nasze zespoły:

OSWIECIM 2019 nagrody

 

 

- Chór Uniwersytecki "Canto Grazioso"

 

- Zespół Wokalny "Pod !3-ką"

 

- Zespół Teatralny "Pod Kapeluszem".

 

 Wszystkie zajęły 1-sze miejsce w swoich kategoriach.

    GRATULUJEMY !!!


 

RECITAL LIDII GRYCHTOŁÓWNY - 20.10.2018

W dniu 20-go października br. w sali koncertowej NOSPR-u wysłuchaliśmy recitalu wielkiej pianistki Lidii Grychtołówny z okazji Jej 90-tych urodzin. 

L.GRYCHTOLOWNA 90 lecieJej kariera zaczęła się od zajęcia VII miejsca na V Konkursie Chopinowskim w Warszawie w 1955 roku. Od tamtej pory podbiła serca krytyków i melomanów na całym świecie, pracowała pod batutą najwybitniejszych dyrygentów, dokonała setek nagrań, zasiadała w jury wielu prestiżowych konkursów.

W czasie występu w NOSPR wykonała z orkiestrą IV koncert fortepianowy G-dur Beethovena a po przerwie, już sama, utwory Schuberta, Brahmsa, Chopina Liszta Debussy’ego, Skriabina i Rachmaninowa. Wszystko z pamięci.

Nie zabrakło też sytuacji charakterystycznej dla temperamenu p. Lidii. Kiedy w drugiej części po pierwszym utworze część publiczności zaczęła oklaskiwać pianistkę, podniosła energicznie lewą rękę do góry i jednoznacznym ruchem oklaski uciszyła. Za to po zakończeniu recitalu publiczność brawami zmusiła ja do kilkukrotnego wychodzenia na scenę i wreszcie do bisu.

NOSPR 20181020.A


 

 

KOMUNIKATY 05.11.2018

1 - Kolejny wykład plenarny na ściśle związany z Pszczyną temat:

"Akt 5-go listopada 1916 r" (zapowiedź utworzenia Królestwa Polskiego)

odbędzie się w sali sesyjnej UM wyjatkowo środę 7-go listopada 2018r. o godz.: 16:00.

Wykład wygłosi dr hab. Marian Małecki - Katedra Powszechnej Historii Prawa Uniwersytetu Jagielońskiego

 -  - -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -

 

2 - PSYCHOLOGIA - 07.11.2018

 W związku z poruszaną tematyką dotyczącą zdrowia, a przed wszystkim zdrowia psychicznego na najbliższych zajęciach przyjrzymy się głębiej psychopatologii.

Przedstawimy koncepcje wielkich twórców i ich próby wyjaśnienia dysfunkcji, zaburzeń i chorób. 

                  Dariusz Pysz - Waberski
 -  - -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -
 
 
3 - W związku z dniem wolnym w poniedziałek 12-go listopada br.
odwołuje się w tym dniu wszystkie zajęcia 
oraz dyżur w biurze Zarządu.
 

 
 

FILOZOFIA w poniedziałek -5.11.2018

Szanowni Państwo,


Myślę, że akurat czas stosowny nastąpił po temu, żeby o anamnezie rozmowę najbliższą zacząć. Co zacz, nie powiem jednakowoż, żeby w napięciu nieco Państwa potrzymać. Zresztą, podobno w czasach Google'a nie ma już świat przed nami tajemnic...Tak mówią.
Ale, oczywiście, racji nie mają! O czym przekonają się ci, którzy przybędą na wykład w najbliższy

poniedziałek, 5 listopada, o 15:45, w umówione miejsce;)

Dodam tylko na zachętę, że pojawi się sporo literatury; w tym poezja niezawodnej Wisławy Sz., ale i młodej profesor botaniki (tak tak!) oraz jednocześnie poetki Urszuli Zajączkowskiej. Niezwykłe, świeże zjawisko!

Zatem do zobaczenia. Łączę ukłony,
                                                                Małgorzata Łukomska-Jamrozik


 

My z Pszczyńskiego Uniwersytetu (11)

ROWEREM PO KRAJU

Henryk Gajewskiz zawodu kowal, pasjonat przemierzania kraju na rowerze, zainteresowany historią jak i aktualnymi problemami społecznymi i kulturalnymi, co przejawia się w aktywnym uczestnictwie w dostępnych w Pszczynie gajewski 04wykładach, np. w comiesięcznych prelekcjach Muzeum Zamkowego, spotkaniach w Muzeum Militarnych Dziejów Śląska, wykładach organizowanych przez Miejsko-Powiatową Bibliotekę Publiczną, Pszczyński Uniwersytet Trzeciego Wieku, a także uczestnictwo, wspólnie z małżonką, w cotygodniowych spotkaniach dla seniorów przy parafii Podwyższenia Krzyża Świętego. Chętnie bierze udział w poetycko-muzycznych spotkaniach w klubie „Pod 13” Pszczyńskiego Centrum Kultury.

Z Pszczyną związany jest nieodwołalnie, jako że mieszka tu już 39 lat. Wcześniejsze, ważne miejsca w jego życiorysie to przede wszystkim Chełmno, gdzie urodził się w 1954 r., wieś Kamlarki (dziś woj. kujawsko-pomorskie) - tu mieszkał z rodzicami i rodzeństwem, Krusin, gdzie był uczniem szkoły podstawowej. W Chełmnie ukończył szkołę zawodową, a prywatnie uczył się kowalstwa maszyn rolniczych, co dobrze wspomina i do tej pory odwiedza swojego 89-letniego już dziś nauczyciela i majstra, który zawsze wita go ze wzruszeniem.

Postanowił wyruszyć w świat i w 1971 r. zatrudnił się na trzy lata w Stoczni im. Lenina w Gdańsku (po roku w stoczni remontowej), kolejne dwa lata zajęła mu służba wojskowa, po czym wrócił do stoczni. Zmiana miejsca zamieszkania i pracy w 1979 r. spowodowana była chęcią stabilizacji i przede wszystkim uzyskania mieszkania. Takie możliwości dawała praca na Śląsku w Kopalni XXX-lecia (dziś „Pniówek”). Po pół roku, wraz z żoną Marią pochodzącą z Konina, a poznaną jeszcze w Gdańsku, zamieszkali w Pszczynie. Na Śląsku zaaklimatyzował się szybko, bardzo sobie chwalił mieszkanie w bloku na Łokietka, w Pszczynie urodziła się w 1980 r. córka Anna. Po czternastu latach zakupili z żoną dom na Poligonie, gdzie mieszkają z córką i jej rodziną (zięć, 4-letnia wnuczka).

Praca na kopalni nie była dla niego specjalnie szczęśliwa, gdyż po trzech latach uległ wypadkowi, przeszedł na rentę, przez jakiś czas pracował w pszczyńskim „Polgazie”, potem wraz z żoną prowadził przez 30 lat warsztat z prywatnymi usługami kowalsko-ślusarsko-spawalniczymi.

To tyle w skrócie jeśli chodzi o biografię pana Henryka, ale najciekawsze chyba historie zaczęły się z chwilą odkrycia, ile radości daje podróżowanie po kraju rowerem. A zaczęło się od wspólnej wyprawy z 11-letnią wówczas córką w 1991 r. I nie był to krótki, jednodniowy wypad po okolicy, ale 16-dniowa eskapada z namiotem, w nie zawsze sprzyjających warunkach noclegowych, ale z wyznaczoną ściśle trasą, która obejmowała miejscowości: Wadowice, Rabka, Nowy Targ, Stary Sącz, Dolina Popradu, Krynica, Nowy Sącz, Limanowa, Wieliczka, Kraków, Ojców i Pszczyna. Pogoda im na ogół dopisywała, ale jak na ironię w samej końcówce wycieczki uciekali przed burzą, która jednak dopadła ich w Ćwiklicach (czyli prawie w domu), gdzie w lesie na przystanku przy leśniczówce przeczekali burzę z piorunami i potężną ulewą. Przemoczeni do suchej nitki dotarli do domu. W dwa lata później pokonali z córką tę samą trasę, ale w skróconym do tygodnia okresie.

Z 15-letnią już Anną (w 1995 r.) odbyli podróż połączoną z odwiedzinami u rodziny w Chełmnie i Koninie, a trasa wiodła najpierw pociągiem do Kołobrzegu, wybrzeżem na Hel, statkiem do Gdyni i dalej rowerami do Gdańska, Chełmna, Torunia, Konina, Sieradza i do Pszczyny. To był ostatni wyjazd z córką, która miała już swoje plany i zainteresowania, ukończyła Liceum Ogólnokształcące o profilu informatycznym w Bielsku, a potem studia na Uniwersytecie Jagiellońskim (politologia ze specjalizacją dziennikarską) w Krakowie.

W 2002 r. pan Henryk przedsięwziął podróż z Pszczyny do Suwałk pociągiem, a później rowerem trasą obejmującą Giżycko, Kętrzyn Św. Lipkę, Mrągowo, Olsztyn, Elbląg, Gdańsk, Toruń, Włocławek, Łódź, Piotrków Trybunalski, Góry Świętokrzyskie, Kielce, Miechów i powrót do Pszczyny (w 14 dni).

Po pięciu latach przerwy, czyli od 2007 r. rozpoczął coroczne, samotne wyprawy rowerowe, i jak mówi, to mu najbardziej odpowiada, nie trzeba się do nikogo dostosowywać, na nikogo czekać, podróżuje według własnych planów i chęci. A trasy są rzeczywiście imponujące, obejmują setki kilometrów pokonywane w ciągu najczęściej dwóch tygodni, najmniej tygodnia. Te wycieczki mają coraz bardziej ukierunkowany na określone cele charakter, np. szlakiem latarni morskich w 2016 r. od Świnoujścia do Krynicy Morskiej (2026 km w 14 dni), drewnianej architektury w Małopolsce w rok późnej (1832 km, 13 dni), czy zamków krzyżackich w 2018 r. od Mazowsza przez Warmię, Mazury, Pomorze po Kujawy (1832 km, 13 dni).

Jego podróże to nie tylko pokonywanie setek kilometrów, ale także spotkania z ludźmi, rozmowy, zwiedzanie zabytkowych obiektów. Ma za sobą wiele przegadanych godzin z poznanymi w drodze osobami. Jego otwartość sprzyja nawiązywaniu kontaktów, toteż wcale nie czuje się w tym czasie osamotniony, zawsze znajdzie się ktoś, z kim doskonale się rozumie. Na swoich trasach zwiedził też wiele kościołów, które najchętniej ogląda bez ludzi, księży i ich kazań. Spotkał wielu duchownych, ale jak uważa, tylko dwóch z prawdziwego zdarzenia, tzn. takich według niego, którzy zachowali się jak zwykli ludzie, bezpretensjonalni, zajmujący się np. koszeniem trawy wokół parafii, czy też innymi podstawowymi gospodarskimi działaniami i nie oglądali się przy tym na pomoc parafian. Z wdzięcznością wspomina też księdza w Lidzbarku, który udzielił mu noclegu, kiedy nie znalazł go w hotelach i jeszcze bezinteresownie nakarmił.

Od 2012 roku pan Henryk rowerem przekracza także granice Polski poczynając od wyprawy przez cztery kraje – Polska, Niemcy, Czechy, Słowacja (w 16 dni 2347 km), w rok później znalazł się na wyspie Bornholm zaliczając po drodze m.in. Gniezno, Kołobrzeg (tu promem na wyspę), Gdynię, Sopot, Gdańsk, Toruń, Spałę, Włoszczową i stąd już do Pszczyny (13 dni, 1861 km).

Rok 2014 to wyprawa na Litwę do Wilna i Kowna (2411 km w 17 dni), 2015 w krainę Rumcajsa (953 km w 8 dni). Dodać jeszcze trzeba dwie wcześniejsze trasy krajowe: w 2011 r. przez 13 województw, w czasie której rower wzbogacony został o trzecie koło wiozące bagaże oraz chorągiewkę z herbem Pszczyny (2199 km w 16 dni) ; w 2010 r. odwiedził znane sobie zakątki kraju jak i poznawał nowe, m.in. Grunwald, Frombork, Toruń, Kruszwica, Biskupin, Gniezno, Kórnik, Rydzyna, Czocha (1991 km w 14 dni).

Udokumentowaniem wszystkich szesnastu tras rowerowych zajęła się córka Anna, dzięki temu większość z nich oraz setki zdjęć z każdej podróży, śledzić można na stronie internetowej, a w formie broszury wyprawy spisane zostały, od pierwszej do ostatniej, z wyszczególnieniem miejscowości, ilością przebytych kilometrów i ilością dni przejazdu.

Henryk Gajewski ma jeszcze przed sobą wiele planów, ale jak mówi, wszystko zależy od zdrowia, no i żony, z którą jeździ tylko samochodem.

(link do strony internetowej, oprócz ostatniej wycieczki dostępne są również poprzednie: www.pless.pl/54394-zdjecia-rowerowa-wyprawa-szlakiem-zamkow-krzyzackich-pszczyna).

[Zdjęcia w naszej Galerii]

Pszczyna, październik 2018              Barbara Solarska


 

 

下沉溢出 - Pekin marzec 2019

Zarząd Pszczyńskiego Uniwersytetu organizuje wycieczkę do Pekinu:
 
"PEKIN I OKOLICE"
w dniach od 24-go marca do 1-go kwietnia 2019r
 
PEKIN txt
 

Cena podstawowa w pokoju dwuosobowym:  2999,-zł/os

 

Świadczenia:

     - śniadania w formie bufetu, obiadokolacje wg programu (w tym jedna kolacja z kaczką po pekińsku, jedna szklanka napoju w cenie),

     - przeloty Warszawa - Pekin - Warszawa (bezpośrednio lub z przesiadkami),

     - opłaty lotniskowe, ubezpieczenie KL, NNW,

     - zakwaterowanie w hotelach 4* w klimatyzowanych pokojach dwuosobowych z łazienką

     - lokalny transport klimatyzowanym autokarem,

     - zwiedzanie wg programu, nie obejmuje kosztów biletów wstępu do zwiedzanych obiektów, 

     - serwis polskiego pilota.

 

Dodatkowe opłaty:

     - składka na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny: 13,-zł/os

     - obowiązkowa opłata za wstęp do zwiedzanych obiektów, za obsługę lokalnych przewodników, serwis miejscowego agenta, zwyczajowe napiwki i inne opłaty lokalne w wysokości 175 USD/os, jako pakiet płatny lokalnemu kontrahentowi (pilotowi) na miejscu,

     - dopłata do pokoju jednoosobowego, albo do tańszej opcji "podróżujący samotnie" = dokwaterowanie do innej osoby tej samej płci. W przypadku dokwaterowania dopłata zostanie anulowana,

     - koszt chińskiej wizy: 445,-zł/os + koszt pośrednictwa wizowego: 25,- zł/os

     - koszt wycieczek fakultatywnych:

          - Legenda "kung-fu" - przedstawienie: 30 USD/os

          - Show akrobatyczne: 30 USD/os

          - Pekin nocą: 25 USD/os

 

Całkowity koszt wycieczki:  3.600 zł  +  260,-USD /  osobę

Zapisy i wpłaty w biurze Zarządu lub przez internet.    

Proponuje się wpłaty ratalne 3 x 1.200 zł: w listopadzie 2018, w styczniu 2019 i w lutym 2019

Liczba miejsc ograniczona. 

PS I   -   下沉溢出    w tytule artykułu znaczy po chińsku: "To nie przelewki"

PS II   -   program zwiedzania można obejrzeć na stronie:  https://www.eccotravel.eu/chiny/pekin-i-okolice/?

                 oferta=5b3c3f5f056e493d0afd411df45d4c7d499ff08e981b901cec254ac7df37ecff


 

KOMUNIKATY - 29.10.2018

 
1 - Zarząd Pszczyńskiego Uniwersytetu organizuje w sobote 10-go listopada br. jednodniową
 
Zamek Pieskowa  Skala 03 
          wycieczkę do Ojcowa.
 
W programie:
     - zwiedzanie Muzeum Afrykanerskiego w Olkuszu
     - zwiedzanie Zamku w Pieskowej Skale
     - obiad
Koszt: 25,- zł. Wyjazd z parkingu przy ul. Bielskiej (kościół pw. Podwyższenia Krzyża) o godz.: 8:00
Zapisy w biurze Zarządu lub przez internet do 8-go listopada.
-  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -
 
2 - Natomiast na poniedziałek, 12-go listopada br. przewidziany jest wyjazd do kina Świt w Czechowicach-Dziedzicach na inspirowany prawdziwymi wydarzeniami film:
 
    "Kamerdyner".
 
Koszt: 20,- zł. Wyjazd z parkingu przy ul. Bielskiej o godz.: 11:00..
Zapisy w biurze Zarządu lub przez internet do 8-go listopada.
 
Mateusz, kaszubski chłopiec, po śmierci matki zostaje przygarniety przez pruską arystokratkę, von Krauss. Jej córka Marita jest rówieśniczką Mateusza. Pomiędzy młodymi rodzi się miłość. Ojcem chrzestnym chłopca jest kaszubski patriota Miotke, który podczas konferencji pokojowej w Wersalu (1919) walczy o miejsce Kaszub na mapie Polski. Na podstawie Traktatu Wersalskiego Polska uzyskuje niepodległość, a Kraussowie tracą majątek i wpływy. Wśród żyjących obok siebie Kaszubów, Polaków i Niemców narasta niechęć i nienawiść. Wybucha II Wojna Światowa. W lasach Piaśnickich naziści dokonują pierwszego ludobójstwa tej wojny.  
  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  --  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -
 
 3 - Od listopada br. ulegają zmianie terminy Warsztatów Teatralnych.
     
     - w I-szy i III-ci poniedziałek miesiąca w Zespole Szkół Nr 1, sala 116 (ul. Kazimierza Wik. 5) .
     - w II-gi i IV-ty poniedziałek miesiąca w Pszczyńskim Centrum Kultury, sala13
     
     każdorazowo od godz.: 16:00 do 17:30
  
 

SEKSUOLOGIA - 24.10.2018

Na najbliższych zajęciach w dniu 24.10 z seksuologii porozmawiamy na temat pojęć podstawowych seksuologii, które również często używane są w języku potocznym czy społecznym. Wśród nich m.in.: seksualność, intymność, pożądanie, erotyzm, orientacja psychoseksualna, identyfikacja płciowe, role płciowe i inne.

Odpowiemy również na wiele podstawowych pytań dotyczących ludzkiej seksualności: jak? kiedy? dlaczego?
Brzmi enigmatyczne, ale już niebawem dowiecie się Państwo wszystkiego. 
Oczekując na Państwa obecność, Dariusz Pysz - Waberski
P.S. Podczas zajęć przekażę Słuchaczom również informację dotyczącą miłej niespodzianki przygotowaną przez Zarząd Uniwersytetu dla osób uczęszczających na zajęcia z psychologii oraz z seksuologii. :-)
 
 

KOMUNIKATY - 22.10.2018

1 - Wycieczka do Zakopanego - 24 - 26 października br.

     1.1 - wyjazd w środę 24 października o godz.: 7:00 z parkingu przy ul. Bielskiej (kościól pw. Podwyższenia Krzyża) 

      1.2 - na kąpiele w basenach termalnych w Bukowinie Tatrzańskiej należy zabrać stroje kąpielowe, klapki i ręczniki

     1.3 - w czwartek 25.10. zaplanowany jest udział w spektaklu teatralnym

2 - W związku z wyjazdem do Zakopanego, odwołuje się dyżur w biurze Zarządu w dniu 25.10. (czwartek)

3 - W dniach 29.10 - 2.11.br. nie będzie zajęć.

Mimo przerwy w zajęciach biuro będzie czynne w dniu 29.10.br. w godzinach 10:00 - 12:00

 


WYBORY SAMORZĄDOWE 2018

Już za 3 dni, 21-go października, wybory samorządowe. Nasi słuchacze również biorą w nich czynny udział. Czynny, to znaczy kandydują do Rady Miasta i Rady Powiatu Pszczyńskiego. Przedstawiamy ich zdjęcia oraz miejsca na listach wyborczych:

   KWW Pszczyńskie Porozumienie Samorządowe   

   EWA KOŁODZIEJCZYK - Kandyduje do Rady Miasta /  Okręg 2  /  Lista 23  /  Pozycja 6       

ewa kolodziejczyk       

   -------------------------------------------------------------------------------- 

    KWW Liga Samorządowa Pierwsza

   JADWIGA HOŁOWNIA -  Kandyduje do Rady Miasta  /  Okręg 1  /  Lista 22  /  Pozycja 3

 jadwiga holownia

      --------------------------------------------------------------------------------   

    KWW Liga Samorządowa Pierwsza

   ANDRZEJ WICHER - Kandyduje do Rady Miasta  /  Okręg 1  /  Lista 22  / Pozycja 5

 andrzej wicher

 

 

                         ę

                                                                                    

      

 

 

 

 

 

 -------------------------------------------------------------------------------- 

  KWW Liga Samorządowa Pierwsza

   OLGA BAKSIK - Kandyduje do Rady Powiatu  /  Okręg 3 /  Lista 18  /  Pozycja 6 

olga baksik

 

 

 

 

 

 

 

 

 

  

 -------------------------------------------------------------------------------- 

     KWW Ziemia Pszczyńska

    HALINA STOPPA -  Kandyduje do Rady Miasta  /  Okręg 2   / Lista 20  /  Pozycja 5

halina stoppa

 

 

 

               

 

 

 

 

 

-------------------------------------------------------------------------------- 

   KWW Prawo i Sprawiedliwość

   JÓZEF RYGUŁA Kandyduje do Rady Miasta  /  Okręg 1   / Lista 10  /  Pozycja 3

jozef rygula

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

p o w o d z e n i a - p o w o d z e n i a - p o w o d z e n i a - p o w o d z e n i a - p o w o d z e n i a - p o w o d z e n i a 

©2019 Pszczyński Uniwersytet Trzeciego Wieku