FILOZOFIA w poniedziałek -25.04.2022 r.

 Szanowni Państwo,


ostatnie, czego potrzebujemy w tym nadzwyczajnym czasie (i pomyśleć, że to słowo może mieć też pozytywny wydźwięk: "Nadzwyczajnie dobrze wyglądasz!";)), to tanie pocieszenia. Nie, pozytywne myślenie, afirmacja rzeczywistości i "potoczny" optymizm nie sprawią, że poczujemy się lepiej; jeśli już, to na chwilę, a przebudzenie może być podwójnie bolesne. Tu trzeba czegoś więcej, czegoś, co sprawi, że nie odwracając wzroku od cierpienia, zachowamy siły.

Tak. W związku z tym wybrałam na prywatną patronkę tego mrocznego czasu francuską filozofkę o żydowskich korzeniach, Simone Weil. Jej postać towarzyszy mi, odkąd w wieku dwudziestu kilku lat przeczytałam wybór jej "Myśli", ze wstępem Czesława Miłosza. To niewątpliwie jedna z "książek zbójeckich" w moim życiu, zmieniająca spojrzenie na... właściwie całą rzeczywistość? Niezwykła postać autorki, żyjącej w trudnych czasach (łącznie z doświadczeniem II wojny), dzielącej los ubogich, pracującej fizycznie, a jednocześnie posiadaczki niezwykłej umysłowości, zmagającej się z kruchością ciała i niesprawiedliwością świata, wydaje się dawać odpowiedzi, wskazówki - nam, bezradnym, bezsilnym, wątpiącym.

Chętnie podzielę się z Państwem doświadczeniem spotkania z filozofią Simone Weil. Zapraszam w najbliższy poniedziałek, 25 kwietnia, o 16:30. Do zobaczenia!

                                                                               M. Łukomska-Jamrozik
 
Cytaty (SW) 

WEIL.Simone

 Między prawdą a nieszczęściem istnieje naturalne przymierze  /  Co czyni człowieka zdolnym do grzechu, to pustka  /  Człowiek nie może sobie postawić za cel samego siebie  /  Nie można rozmyślać bez grozy o rozmiarach zła, jakie człowiek może czynić i znosić.

-------------------------------------------------   Ψ Ψ Ψ Ψ Ψ Ψ Ψ Ψ -------------------------------------------------------------------------





©2022 Pszczyński Uniwersytet Trzeciego Wieku