MY ZPSZCZYŃSKIEGO UNIWERSYTETU - (17) - KRYSTYNA TETLA

AKTYWNOŚĆ - TO JEST TO

42 lata w jednym zakładzie pracy (!), czyli całe swoje nauczycielskie życie zawodowe Krystyna Tetla przepracowała w Szkole Podstawowej w Goczałkowicach, najpierw 6 lat jako nauczycielka w klasach początkowych, później jako nauczycielka plastyki w klasach wyższych, w tym 12 lat na stanowisku zastępcy dyrektora szkoły. Jak twierdzi, nauczała jednego z najprzyjemniejszych przedmiotów. Sama interesowała się sztukami plastycznymi, ku czemu miała naturalne skłonności (jest autorką paru udanych obrazów), umiała też zainteresować swoich podopiecznych tą dziedziną, czego dowodem jest kontynuacja nauki w liceach plastycznych, bądź na ASP przez kilka jej uczennic.

TETLA KRYSTYNAKrystyna Tetla po ukończeniu Liceum Pedagogicznego w Pszczynie w 1963 r. rozpoczęła pracę w szkole, a zaocznie ukończyła Studium Nauczycielskie w Katowicach w 1967 ( plastyka i zajęcia praktyczno-techniczne z wykładami m.in. Olgierda Bierwiaczonka), później pedagogikę kulturalno-oświatową w filii U Śl w Cieszynie ( 1981). Jako nauczycielka plastyki wiele czasu poświęcała na to, by swoje lekcje i sam przedmiot urozmaicić. Mobilizowała uczniów do udziału w konkursach plastycznych, do wyjazdów na wystawy, do muzeów. Dużym powodzeniem wśród uczniów cieszył się organizowany przez wiele lat ogólnopolski konkurs pod hasłem „Moja przygoda w Muzeum”. Goczałkowickim dzieciom najbliżej było do Muzeum w Pszczynie, były szczęśliwe, kiedy mogły malować, rysować wybierając sobie dowolną salę, czy obiekt w muzealnych wnętrzach. Uzyskały w różnych edycjach tego konkursu 3 nagrody na szczeblu ogólnopolskim, a ich opiekunka otrzymała dwukrotnie podziękowania z Ministerstwa Edukacji Narodowej, Ministerstwa Kultury i Sztuki oraz Muzeum Okręgowego w Toruniu (w r. 1991 i 1993) za szczególny wkład w przygotowaniu dzieci i młodzieży oraz propagowaniu idei konkursu. Po odbiór dyplomów jeździła razem z nagrodzonymi uczniami do Torunia i Warszawy, co było dla nich wielkim przeżyciem. Podziękowania otrzymała także od dyrekcji Muzeum w Pszczynie. Jej uczniowie, a przede wszystkim członkowie koła plastycznego, które prowadziła w szkole, uczestniczyli także w innych konkursach, jak też w zwiedzaniu wystaw plastycznych ( do najważniejszych należała wystawa w Warszawie w Zachęcie – „4xParyż”, czy w Katowicach – „Romantyzm i Romantyczność”). Członkowie koła zawdzięczali jej też wyjazdy do Muzeów Krakowa i innych miast. Każdą klasę prowadziła również do Muzeum Śląskiego w Katowicach.

Inną dziedziną jej działalności w szkole, poza programowym nauczaniem, było organizowanie wycieczek rowerowych, np. ( z każdą klasą) szlakiem drewnianych kościółków w okolicy – Miedźna, Góra, Ćwiklice, zwiedzanie Pałacu w Rudołtowicach. Dwukrotnie prowadziła obozy rowerowe w Czaplinku (Pojezierze Drawskie) i Zbąszyniu (zielonogórskie) pod hasłem „Wakacje na kółkach” - z tej okazji zawitała nawet do szkoły telewizja. Dojazd do tych miejscowości odbywał się pociągiem, a potem już rowerowe wycieczki i noclegi pod namiotami.

Przez prawie 10 lat jako instruktorka harcerska wyjeżdżała ze swoimi podopiecznymi (prowadziła drużynę im. Kamila Baczyńskiego) na obozy harcerskie w kraju, trzykrotnie także do Czechosłowacji.

Rozumiało się samo przez się, że do jej obowiązków niejako, należała zawsze dekoracja szkoły czy poszczególnych sal z okazji wszelkich uroczystości, z czego jak mi wiadomo, wywiązywała się z naddatkiem. Oprócz tych wszystkich zajęć i obowiązków prowadziła też kronikę szkolną. I tak do emerytury w 2005 roku.

Życie spędza w dalszym ciągu bardzo aktywnie, kontynuuje swoje wcześniejsze zainteresowania, m.in. teatralne – był taki czas, kiedy bardzo często wyjeżdżała na spektakle teatralne do Warszawy, aktualnie jest gościem teatrów w Krakowie czy Katowicach, nie omija też nowości w kinach. Utrzymuje szereg przyjaźni, także tych z czasów Liceum Pedagogicznego ( do niedawna z koleżankami z klasy organizowały co tydzień wycieczkę w góry, teraz spotykają się regularnie w kawiarni). Jako sympatyk harcerstwa uczestniczy od czasu do czasu w spotkaniach dawnych instruktorów i harcerzy Pszczyńskiego Kręgu Harcerskiego „Czuwaj”.

Utrzymuje ścisłe kontakty rodzinne z potomkami rodzeństwa – dziećmi i wnukami ( jej bratem był zmarły dwa lata temu były starosta pszczyński Józef Tetla, siostra Teresa mieszka w Czechowicach). Najczęściej u siebie organizuje spotkania z różnych okazji ( z dobrą kuchnią i wypiekami, które sobie rodzina bardzo chwali).

Jakby tego było mało regularnie przez 33 lata, co roku, do czasów pandemii urządzała w dniu swoich urodzin przyjęcia dla przyjaciół i znajomych jako spotkania tematyczne, tzn. utrzymane według określonego stylu, w odpowiednim przebraniu. Były więc m.in. urodziny śląskie, góralskie, cygańskie, żydowskie, sanatoryjne, kabaretowe, bajkowe itp., co było zawsze okazją do świetnej zabawy. Gospodyni oprócz tego przygotowywała odpowiednią dekorację mieszkania i akcesoria, a miary dopełniały smaczne i urozmaicone dania (z czego dom ten słynie), oczywiście nie zabrakło urodzinowego wspaniałego czekoladowo-orzechowego tortu.

Krystyna uczestniczy też w zajęciach Pszczynskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku (gimnastyka, filozofia, wyjazdy na koncerty, do kina czy na wycieczki).

Cały czas jest więc na pełnych obrotach, przemieszcza się najczęściej rowerem, aktywna, odwiedza rodzinę i znajomych, chętnie, z potrzeby serca, pomaga krewnym i przyjaciołom, nie osiada więc na emeryckich laurach.

Swego czasu także wiele podróżowała po Europie, poza nią dotarła do Australii, gdzie mieszkają jej trzy kuzynki, których ojciec (brat ojca Krystyny) osiedlił się tam po II wojnie światowej. Była też w Emiratach Arabskich, Kazachstanie, Uzbekistanie. Zimą wyjeżdżała na narty, najchętniej w Dolomity we Włoszech.

Krystyna Tetla urodziła się w 1944 r. w Brzeźcach, rodzinnej miejscowości rodziców (Zofii i Tomasza Tetli – wieloletniego pracownika Urzędu Miasta, kierownika Referatu Finansowego, zastępcy Urzędu Stanu Cywilnego, później także pracownika Banku Spółdzielczego). Mając cztery lata, razem z rodzicami i rodzeństwem zamieszkała w Pszczynie, tu jest jej miejsce do dziś.

listopad 2021                                                                                   Barbara Solarska

-------------------------------------  xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx   -----------------------------------------------




©2022 Pszczyński Uniwersytet Trzeciego Wieku