MY Z PSZCZYŃSKIEGO UNIWERSYTETU - (16) - ALICJA SZYMCZAK

SKĄD TA ENERGIA ?

Życiowej energii i zapału do twórczej działalności mogłaby pozazdrościć Pani Alicji Szymczak niejedna młoda osoba. Zapał emanujący z jej podejścia do wielu problemów, wpływa także mobilizująco na środowisko, w którym się udziela, czyli na grupę plastyków nieprofesjonalnych w Pszczynie.

Pani Alicja z wykształcenia technik analityki medycznej (po ukończeniu Pomaturalnej Szkoły Analityki Medycznej w Gliwicach), choć interesowała się malarstwem już o wiele wcześniej, na dobre zajęła się nim w latach 90. Pracę zawodową miała już prawie za sobą w zakładach w Pszczynie, w Koźminie Wielkopolskim skąd pochodził jej mąż, znowu w Pszczynie w przychodniach przyzakładowych „Polgazu” i „Odnowy”.

Zaczęła od małych obrazków na drewnianych sklejkach. Pierwszymi odbiorcami i krytykami jej prac był mąż Leon (główny księgowy w „Polgazie” w Pszczynie) i syn Dariusz (po Akademii Ekonomicznej w Katowicach, próbujący sił w grafice, przez 10 lat udzielał się także w chórze katedralnym w Katowicach).

sz.a trio

Zmiany w zapatrywaniu na sztukę plastyczną i technikę malowania, przyniósł jej kontakt z grupą plastyków amatorów działającą w Pszczynie od 60 lat, znaną pod nazwą „Zdrzadełko”, i już na początku, biorąc udział w konkursie pod nazwą „Od gminy do województwa” organizowanym przez Wojewódzki Ośrodek Kulturalno-Oświatowy w Katowicach w 1992 r., uzyskała wyróżnienie.

Los nie szczędził jej i mężowi (zmarł w 2003 r.) trudów związanych zwłaszcza ze stanem zdrowia. Jeszcze wspólnie wzięli udział w rocznym Studium Wiedzy o Sztuce dla niepełnosprawnych przy Politechnice Krakowskiej, co było dla nich wielkim przeżyciem. Tam zetknęli się m.in. z takimi wykładowcami jak prof. Wiktor Zin czy prof. Kazimierz Flaga.

Początkowo najchętniej malowała kwiaty i martwe natury , później także obiekty architektoniczne i pejzaże. Podobnie zmieniały się w ciągu lat stosowane przez nią techniki, należały do nich: akwarela, olej, węgiel, grafika, akryl, malowanie piórkiem; stosowała też techniki mieszane. Ostatnio najchętniej realizuje się w malarstwie na szkle, co jest niezwykle pracochłonnym zajęciem (obraz maluje się po drugiej stronie szkła przy pomocy pędzla i pióra farbami olejnymi lub wodnymi). Ten typ malarstwa pani Alicja wiąże przede wszystkim z tematyką religijną bądź ludową.

Jej twórczość spotyka się z pozytywnym odbiorem, czego wyrazem są liczne nagrody, wyróżnienia i dyplomy, ich lista jest bardzo długa. Wymienione tutaj stanowią tylko ich część: w 1995 r. nagroda w Parafii św. Brata Alberta w Puławach, w 1997 – II miejsce w konkursie plastycznym pod nazwą „Grafika 1997” w Katowicach, w r. 2000 jej obraz wystawiono podczas Międzynarodowego Biennale Sztuk Plastycznych dla Osób Niepełnosprawnych w Krakowie. W 2004 r. uzyskała I miejsce w kategorii ’’Ludowi Muzykanci w Umeni’’ (obraz na szkle) w Dolnym Kubinie, w roku następnym III miejsce w następnej edycji tego konkursu. Rok 2004 to także sukces obrazu na szkle pt. „Św. Michał Archanioł i jego przyjaciele” w Bielsku-Białej. W r. 2005 uzyskała I miejsce w konkursie organizowanym przez Dom Kultury w Jasienicy za pietę (obraz na szkle), dzięki czemu podróżowała do Paryża. W tym samym roku – I miejsce w konkursie „ Ukryte talenty UTW” w Krakowie, a w V edycji tego konkursu w 2007 roku - wyróżnienie. W 2009 jest laureatką V ogólnopolskiego konkursu w Jasienicy. W 2017 – uzyskuje II miejsce w konkursie „Rok polski u schyłku żywota” w Wilkowicach, wyróżnienie w 2018 r. w Bielsku-Białej w konkursie „Kolorowy świat niepodległości”(obraz na szkle),w 2020 r. – za obraz „Życie i twórczość Jana Sarkandra” w Bielsku-Białej.

W uznaniu za jej zasługi i osiągnięcia otrzymała tytuł Lady D.2019 jako kobieta niepełnosprawna w kategorii: Kultura i Sztuka oraz w tym samym roku wyróżnienie Starosty Pszczyńskiego pod nazwą „Uskrzydlony” kierowane do osób z niepełnosprawnością, godnych naśladowania.

Aktywność pani Alicji wyraża się m.in. poprzez udział w różnego rodzaju konkursach, co związane jest z licznymi wyjazdami, uczestnictwem w plenerach, wyjazdach, spotkaniach, do czego zachęca też i mobilizuje swoje koleżanki i kolegów ze „Zdrzadełka”, któremu przewodniczy w Pszczynie od 2009 r. Klub co roku organizuje plenery, wystawy zbiorowe i indywidualne, co miesiąc mają miejsce spotkania członków. Jako przewodnicząca klubu zabiega o miejsca wystawowe w Pszczynie i poza nią. W tym roku „Zdrzadełko” obchodzi swoje 60-lecie, w związku z czym zorganizowanych zostało kilka wystaw, w planach są następne.

Pani Alicja cieszy się ze wszystkich plenerów i wyjazdów, uważa, że zawsze wnoszą coś nowego do sposobu postrzegania sztuki malarskiej, są też okazją do spotkań z ciekawymi ludźmi podzielającymi jej pasje. Ostatnio ceni sobie zwłaszcza udział w kilkudniowych, międzynarodowych plenerach odbywających się corocznie przy udziale 40-50 osób, których celem jest uwiecznianie obiektów wpisanych na listę UNESCO, np. w Małopolsce ( „Szlakiem drewnianych kościółków”), na Słowacji w Bardejowie i Bańskiej Szczawnicy, czy w ostatnich dniach w Malborku. Ważnym dla niej był także przed laty wyjazd plenerowy do Wenecji organizowany w 2001 r. przez DK Jawiszowice, czy udział w międzynarodowym plenerze w 2003 r. pod hasłem „Zamki kazimierzowskie”.

Przez kilka lat uczestniczyła też w warsztatach malarskich organizowanych w Domu Kultury na Złotych Łanach w Bielsku- Białej, żeby rozwijać swoje umiejętności pod okiem profesjonalisty. Jest związana także z Galerią Miejską przy Pszczyńskim Centrum Kultury.

Pani Alicja jest bardzo aktywna (mimo kruchego zdrowia), nie tylko w dziedzinie plastyki, zwiedza Europę, co zawdzięcza przede wszystkim swoim siostrom, z których jedna (aktorka mieszkająca w Niemczech) i druga (związana w czasie pracy zawodowej z niemiecką telewizją, aktualnie mieszkanka Krakowa) były inicjatorkami i organizatorkami dotychczasowych podróży.

Alicja bierze również udział w zajęciach Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Pszczynie, w wyjazdach do kina, teatru, wycieczkach. Godna podziwu działalność i aktywność, a także przykład jak nie przesypiać czasu na emeryturze przed telewizorem. A więc nie o wiek tu chodzi (pani Alicja urodzona w 1947 r. w Bielsku-Białej), ale o ducha ! (obrazy na www - "Galeria")

                                       wrzesień 2021                      Barbara Solarska


 

 

 

©2021 Pszczyński Uniwersytet Trzeciego Wieku